W dniach 10 -12 czerwca klasy szóste oraz część klasy czwartej b wraz z opiekunami , wyjechały na długo wyczekiwaną wycieczkę trzydniową do Wrocławia oraz Kotliny Kłodzkiej. To były trzy dni pełne niesamowitych kontrastów. Przeszliśmy drogę od mrocznych, pełnych tajemnic podziemi kopalni, przez baśniowe, skalne labirynty, aż po eleganckie, spokojne alejki sudeckiego uzdrowiska.
Pierwszy dzień poświęciliśmy na klasyki, które trzeba zobaczyć podczas pierwszej wizyty we Wrocławiu.Nasze zwiedzanie rozpoczeliśmy od najstarszej częsci miasta- Ostrowa Tumskiego. Spacer wśród gotyckich kościołów i przejście przez kultowy, stalowy Most Tumski dawniej zwanym, mostem zakochanych zrobiły na wszystkich ogromne wrażenie. Kolorowe kamienice, monumentalny gotycki Stary Ratusz i tętniący życiem plac natychmiast nas zauroczyły. Szybko zorientowaliśmy się, że chodzenie po Wrocławiu wymaga patrzenia pod nogi. Te małe, spiżowe figurki są dosłownie wszędzie – każda ma swoje imię i zawód.
Drugiego dnia tuż po śniadaniu wyjechaliśmy do Karłowa, gdzie spotkaliśmy się z panią przewodnik, która wprowadziła nas w magiczny świat formacji skalnych. Droga na Szczeliniec Wielki (919 m n.p.m.) zaczęła się od pokonania słynnych, kamiennych schodów. Następnie udaliśmy się w kierunku Błędnych Skał. To była prawdziwa przygoda! Przejście przez ten naturalny, skalny labirynt wymagało momentami mocnego schylania się i przeciskania bokiem. Dzień zakończyliśmy w Kudowie- Zdrój. Spacerowaliśmy po Parku Zdrojowym oraz spróbowaliśmy wód leczniczych w Pijalni Wód Mineralnych.
Trzeciego dnia wyruszyliśmy do Złotego Stoku. Zwiedzanie Kopalni Złota z przewodnikiem okazało się bardzo interesujące. Słuchaliśmy legend o zbuntowanych górnikach, zobaczyliśmy bogatą kolekcję map kopalnianych oraz unikalne muzeum przestrzeni laboratoryjnej alchemika (który szukał eliksiru młodości!).Ogromne wrażenie zrobił na nas jedyny w Polsce podziemny wodospad w "Sztolni Czarnej", wysoki na 8 metrów. Zwieńczeniem zwiedzania był Podziemny Pomarańczowy Tramwaj. Wyjazd z kopalni na pokładzie pomarańczowej kolejki wąskotorowej dostarczył nam mnóstwo śmiechu i zabawy.
Z plecakami pełnymi pamiątek, wypoczęci i pełni wrażeń wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.